sobota, 26 września 2015

033. Like you wanna be love

Witam!
Ach, znów dawno mnie tu nie było! Niestety nie mogłam znieść tej bezczynności, więc pobuszowałam trochę po folderach i wyszperałam kilka starych prac. Dopiero w nast notce dodam takie aktualniejsze. Ta szkoła mnie po prostu dobija. Zajmuje masę czasu i po prostu nie mam go na nic innego. Już wydaje się, że wszystko się jakoś unormowało i dlatego wracam. 
Cóż, klasa maturalna do czegoś zobowiązuje. Na przedmioty rozszerzone wybrałam oczywiście fizykę i matematykę, mam nadzieję, że jakoś to będzie :) Na informatykę się nie decyduję - strasznie ciężko jest dobrze ją zdać i musiałabym harować dniami i nocami, by tego dokonać. Podziękuję :)
Poskarżę się Wam!
Jacy to ludzie potrafią być okrutni!
Wczoraj do domu wrócił mój kochany kotek, z zapadniętymi bokami, strasznie miauczał i wyglądał, jakby całe życie z niego uszło. Ktoś widocznie specjalnie go kopnął, a dziś miał operacje. Biedne maleństwo chodzi jak pijane, a teraz na szczęście już śpi. Jakie to trzeba mieć kamienne serce, by zrobić coś takiego zwierzakowi! Mam ochotę zatłuc!
No ale koniec mojego wywodu. Zapraszam do oglądania tych 'resztek'. Mam nadzieję, że do nast notki pojawi się wena i może zrobię jakieś tekstury czy dam dodatki :)



-Nagłówki-

Z takich kwestii organizacyjnych: przyjmę tylko jedno zamówienie.
Pozdrawiam! ^.^

1 komentarz:

Obserwatorzy